czwartek, 9 stycznia 2014

Beka z polonistki



Odpuszczę jej już nawet fakt, że nie zna znaczenia słowa "beka"... Okeey. Jednak nie xd
Nie ogranęła nawet faktu, że przez całą lekcje wszyscy się z niej wyśmiewają. Począwszy od jej 'ograniczonej' wiedzy na temat wszystkiego co związane z... współczesnością. [Mam wrażenie, że ta kobieta zatrzymała się gdzieś we wczesnym średniowieczu]
Nie zorientowała się nawet, że przez całą lekcję miałam świetny ubaw obserwując, jak ona i koleżanka z klasy rzucają w siebie nawzajem minami, których nawet aparat by nie uwiecznił, bo są na to za dobre.

/Herbacianka,
 której brakuje cierpliwości do nauczycielki
[czytać: Nie ogarniętej psychopatki, która postanowiła uprzykrzyć nam życie]

PS. Może jakiś tag... Nie wiem co zazwyczaj pisze się na takim blogu xD (Jestem nowa)
Prooooszę! Podsuńcie pomysł. Czego chcecie?

1 komentarz: